Mamo, tato, nie jestem chłopcem. Jestem dziewczyną. Zaburzenia seksualności dzieci i młodzieży.

przez Agnieszka Kardas
w Blog
Odsłony: 191

W życiu rodziny zdarzają się różne przewrotne chwile, szczególnie w okresie adolescencji, kiedy młody człowiek wchodzący w dorosłość zaczyna poszukiwać swojego własnego “Ja”. Coraz częściej zadaje pytania - “Kim jestem?”, “Kim chciałbym być?”, “Kim powinienem być?”. Czasami odpowiedź na zadawane pytania okazuje się zaskakująca, dochodzenie do prawdy o sobie bywa bardzo bolesnym procesem i kiedy adolescent jest pewny swojego “Ja”, postanawia się ujawnić i dokonać radykalnej zmiany w swoim życiu – korekty płci. Od tego momentu życie adolescenta i jego rodziny nigdy już nie będzie takie samo. 

Za zaburzenie uznaje się sytuację, w której dziecko lub nastolatek przeżywa cierpienie bądź trudności adaptacyjne z powodu własnej płci. Opis tego zaburzenia poddawany jest wciąż rewizjom, co odzwierciedla się w zmianach nazewnictwa i definicji zawartych w kolejnych klasyfikacjach diagnostycznych (zaburzenia identyfikacji płciowej w ICD-10, dysforia płciowa w DSM-5). Zmiany te polegały m. in. na rezygnacji z określeń „męski”/”żeński” i wprowadzeniu w ich miejsce pojęć “płeć przeżywana, wyrażana i przypisana” oraz rezygnacji z pojęć identyfikacji i tożsamości płciowej na rzecz dysforii i niespójności (Grzegorzewska, Cierpiałowska i Borkowska, 2020).

Zaburzenia dotyczące przeżywania płci u nastolatków cechują się dużo większą trwałością, a prawdopodobieństwo ich kontynuacji w okresie dorosłym jest bardzo wysokie. Wielu nastolatków cierpiących z powodu dysforii płciowej nie prezentowało w okresie dzieciństwa nonkonformizmu płciowego. Pojawienie się u nich zaburzenia powoduje głębokie zaskoczenie osób z ich otoczenia. Wśród objawów obserwuje się niechęć czy poczucie obcości wobec cech płciowych własnego ciała, chęć uwolnienia się od nich i nadania fizjonomii cech spójnych z płcią przeżywaną jako własna, dla której nastolatek może także pragnąć uzyskać potwierdzenie społeczne. Zaburzenie w tej grupie wiekowej często współwystępuje z depresją oraz zaburzeniami lękowymi, opozycyjno-buntowniczymi, a także zaburzeniami ze spektrum autyzmu (Grzegorzewska, Cierpiałowska i Borkowska, 2020).

Transseksualizm (z łac. Transire – przechodzić, sexus – płeć), termin wprowadzony w roku 1949 przez Cudwella, oznacza niezgodność między odczuwaną płcią psychiczną a innymi determinantami płci odbieranymi jako obce, przynależne do płci przeciwnej. 

Transseksualizm jest bardzo często mylony z transwestytyzmem o podłożu fetyszystycznym.

Transseksualizm stanowi najgłębsze zaburzenie tożsamości płci. Raz ukształtowana identyfikacja jest trwała, nie podlega zmianie i wiąże się z dążeniem do życia w zgodzie z doświadczaną płcią psychiczną. Bez tego osoby dotknięte transseksualizmem doznają silnego dyskomfortu i cierpienia. Ich życie oznacza rozdarcie pomiędzy własną fizycznością a psychicznym postrzeganiem i odczuwaniem samego siebie. Towarzyszy im ciągła walka ze stereotypami, uprzedzeniami i trudnościami wynikającymi z niezrozumienia problemu, co okupione jest cierpieniem niewyobrażalnym dla innych ludzi (Lew-Starowicz, Lew-Starowicz i Skrzypulec-Plinta, 2021).

Transwestytyzm o podłożu fetyszystycznym to zespół zachowań, które w trakcie podniecenia seksualnego mają na celu upodobnić się do płci przeciwnej, aby jeszcze zwiększyć swoje podniecenie. Po ustaniu bodźców seksualnych i podniecenia, pacjent dotknięty transwestytyzmem powraca do swojej naturalnej roli.

Transwestytyzm o typie podwójnej roli (cross-dressing) polega na ubieraniu się w stroje płci przeciwnej w celu uzyskania zadowolenia z chwilowego doświadczenia bycia osobą płci przeciwnej, bez pragnienia trwałej zmian płci. Co bardzo istotne, takiemu przebieraniu się nie towarzyszy satysfakcja seksualna.

Według najnowszych badań,  transseksualizm jest klasyfikowany jako wada rozwojowa powstawała na wczesnym etapie życia płodowego, która powoduje powstawanie dyskomfortu psychicznego w identyfikacji z daną płcią, w odczuwaniu swojego ciała (dysforia płciowa), swojej roli społecznej oraz przy emocjonalnym przeżywaniu życia.

Zgodnie z klasyfikacją ICD-10, transseksualizm zalicza się do grupy zaburzeń identyfikacji płci (F64) wraz z transwestytyzmem o typie podwójnej roli, zaburzeniami identyfikacji płci w dzieciństwie oraz innymi, nieokreślonymi zaburzeniami identyfikacji płci. Kod F64.0 definiuje się jako transseksualizm, jeżeli tożsamość transpłciowa utrzymuje się trwale przez minimum 2 lata i nie jest objawem zaburzenia psychicznego ani zaburzeń genetycznych.

Od 1 stycznia 2022 używana będzie nowa klasyfikacja ICD-11 bardziej zgodna z amerykańskim odpowiednikiem klasyfikacji DSM-5. W nowej klasyfikacji ICD-11 promuje się odejście od jednoznacznie dwupłciowego rozumienia i oceniania zaburzeń identyfikacji płci, w którym akceptuje się możliwość korekty płci w przypadku zaburzeń diagnozowanych obecnie jako transwestytyzm o typie podwójnej roli. Znika również termin transseksualizmu a diagnozowana będzie jedynie dysforia płciowa – oznaczenie HA-60. W praktyce, dla osób dotkniętych schorzeniem, nic się nie zmienia.

Urie Brofnenbrenner, w swojej książce „The Ecology of Human Development: Experiments by Nature and Design” zaproponował teoretyczny model rozwoju człowieka, wprowadzający obszary, w których rozwój człowieka wpływa na środowisko jego życia. Są to: mikrosystem, mezosystem, egzosystem, makrosystem oraz chronosystem. Ujawnienie informacji adolescenta o jego transseksualności, wraz z planami korekty płci, wywołuje zmiany na wszystkich poziomach funkcjonowania.

Ujawniający się nastolatek ma przed sobą bardzo trudne zadanie, gdyż dokonując wyboru procesu korekty płci, powinien poinformować w pierwszej kolejności rodziców, o swoim wyborze. Dokonuje zmiany w swoim mikrosystemie czyli najbliższym otoczeniu. Rodzice przeżywają szok i niedowierzanie związane z ujawnieniem informacji nastolatka o swojej prawdziwej tożsamości oraz dalszych planach związanych z korektą płci. 

Nastolatek pragnie, przede wszystkim, akceptacji siebie i swojego stanu. W ramach rodzin osób transseksualnych powinna być prowadzona terapia niwelująca negatywne skutki związane ze stresem, jaki powstaje po ujawnieniu prawdziwej tożsamości. 

Na poziomie mezosystemu, który opisuje komunikację pomiędzy mikrosystemem a pozostałymi systemami, zmiana jest najszybciej i najbardziej zauważalna, gdyż zmienia się sposób komunikacji. Do podstawowych zmian komunikacyjnych należą zmiana imienia, czy też zmiana formy gramatycznej (np. przejście z formy męskiej na żeńską w przypadku mężczyzn pragnących zostać kobietami). 

Innym wyrazem komunikacji jest ubiór czy styl bycia, który również zaczyna się zmieniać. Transseksualny nastolatek zaczyna ubierać się zgodnie z płcią przeżywaną a nie przypisaną. 

W przypadku kobiet pragnących zostać mężczyznami, które podjęły kurację hormonalną, pojawia się zarost na twarzy oraz obniża się głos. Obie, typowo męskie cechy również są formą wyrazu siebie i zmian w sposobie odbierania danej osoby.

Podobnie w przypadku mężczyzn podejmujących kurację hormonalną, zmiany są widoczne ale mniej zauważalne. Rosną piersi, zmienia się rozkład tkanki tłuszczowej, jednakże zarost na twarzy, który zdążył się wytworzyć, nie znika. Obniżony głos się nie podniesie. Odbiór społeczny mężczyzny który pragnie być kobietą, wymaga dużo więcej pracy i nakładów oraz jest narażony na duże niezrozumienie.

Egzosystem, czyli środowisko szkolne, w jakim przebywa nastolatek rozpoczynający proces korekty płci, jest jednym z najtrudniejszych środowisk, z jakim przyjdzie mu się zmierzyć. Dotychczasowi koledzy i przyjaciele, czy nawet koledzy z klasy, po ujawnieniu się transseksualnego nastolatka w swoim otoczeniu, redefiniują swoje dotychczasowe kontakty. Brak zrozumienia i rzetelnej wiedzy, braki w wychowaniu czy też brak otwartości ze strony kolegów na nastolatka, który się otworzył i ujawnił, zaczyna generować napięcia. Napięcia bardzo szybko osiągają wysoki poziom stresu przekładający się na negatywne zjawiska jak: brak akceptacji i odrzucenie ze strony przyjaciół, kolegów czy nawet grona pedagogicznego, stygmatyzacja, ostracyzm aż do znęcania się czy otwartej agresji biernej lub nawet czynnej. Pragnienie życia w płci docelowej jest bardzo silne ale samotność w okresie dorastania też jest dotkliwa i nie pozwala w pełni rozwijać się młodej osobowości. Opuszczony przez kolegów nastolatek może popadać w depresję, zacząć używać narkotyków czy przejawiać ryzykowne zachowania seksualne. W przypadku rozpoznania problemu znęcania się zarówno ze strony pedagogicznej jak i uczniowskiej, może być wymagana zmiana szkoły na taką o bardziej przychylnych i otwartych poglądach (Hatchel i Marx, 2018).

Makrosystem opisuje, w jakim stopniu nastolatek odczuwa działanie społeczeństwa i państwa, przechodząc proces korekty płci.

Sytuacja prawna osób transseksualnych nastręcza wielu problemów administracyjnych, ekonomicznych i społecznych (Lew-Starowicz, Lew-Starowicz i Skrzypulec-Plinta, 2021). 

Podobnie, jak w przypadku problemów szkolnych, główną przeszkodą z jaką zderza się nastolatek to konserwatywne społeczeństwo i niezrozumienie jego potrzeb czy dążeń, walka ze stereotypami, stygmatyzacją czy wręcz odrzuceniem społecznym. Środowiska LGBT (z ang. Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender), prowadzą pomoc i grupy wsparcia dla osób transseksualnych ale nadal, w przestrzeni publicznej, brakuje świadomości problemu, rzetelnej wiedzy czy nawet otwartości. Za to bardzo dużo jest nieuzasadnionego strachu, lęku i nieuprawnionego osądzania osób LGBT.

Każdy nastolatek będący w okresie skoku rozwojowego, przeżywa duże zmiany związane z jego wyglądem zewnętrznym ale również zmiany związane z uczeniem się właściwych ról społecznych. Zależności czasowe pomiędzy nastolatkiem a jego zegarem biologicznym i społecznym opisuje chronosystem. 

Wcześnie rozpoczęta terapia hormonalna u nastolatków zmienia kierunek skoku rozwojowego z męskiego na żeński w przypadku mężczyzn pragnących być kobietami lub odwrotnie i przynosi najlepsze efekty wizualne redukując niezadowolenie ze swojego ostatecznego wyglądu. Dalsze zmiany wyglądu, takie jak operacja korekty płci wymagają uregulowania prawnego statusu osoby przechodzącej proces korekty płci, i są one dostępne dopiero po osiągnięciu pełnoletności.

Czy warto dokonywać zmian związanych z procesem korekty płci, skoro są one tak ryzykowne i obłożone wielkim obciążeniem biologicznym i psychologicznym dla każdego poziomu środowiskowego? Badania pokazują wysokie zadowolenie z końcowego efektu zmian u nastolatków oraz z życia. Brak konfliktu pomiędzy płcią przeżywaną, wyrażaną i przypisaną uwalnia zasoby poznawcze nastolatka i pozwala mu rozwijać się w pełnej zgodzie, w pełni doświadczać życia, które przestaje być udręką a zaczyna być interesujące. Badania pokazują wzrost intensywności relacji koleżeńskich i przyjacielskich, wzrost intensywności życia towarzyskiego czy romantycznego (Birkett, Newcomb i Mustanski, 2015).

 

Bibliografia

Birkett, M., Newcomb, M. E. i Mustanski, B. (2015). Does It Get Better? A Longitudinal Analysis of Psychological Distress and Victimization in Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender, and Questioning Youth. Journal of Adolescent Health, 280-285.

Bronfenbrenner, U. (2011). The Ecology of Human Development: Experiments by Nature and Design. Harvard University Press.

Grzegorzewska, I., Cierpiałowska, L. i Borkowska, A. (2020). Psychologia kliniczna dzieci i młodzieży. Wydawnictwo Naukowe PWN.

Hatchel, T. i Marx, R. (2018). Understanding Intersectionality and Resiliency among Transgender Adolescents: Exploring Pathways among Peer Victimization, School Belonging, and Drug Use. International Journal of Environmental Research and Public Health.

Lew-Starowicz, M., Lew-Starowicz, Z. i Skrzypulec-Plinta, V. (2021). Seksuologia. Warszawa: PZWL Wydawnictwo lekarskie.